Anastazja od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą – Zespołem Westa, autyzmem i deformacją stóp. Mimo przeciwności postawiła pierwsze kroki w wieku 4 lat! Okazało się jednak, że jej stópka była zbyt mała, by utrzymać całe ciało, co doprowadziło do wady z deformacją. Dlatego też, na co dzień nosi ortezy a na dłuższe spacery, dojazd do lekarza czy na rehabilitację potrzebujemy specjalistycznego wózka, dopasowanego do jej wzrostu i wymagań. Bez tego, każda podróż dla Anastazji i dla mnie jest prawie niemożliwa do wykonania.